Salon samochodowy w Lipsku AMI 2014

Należy pamiętać, że Lipsk jest siedziba najnowocześniejszego zakładu BMW i fabryki Porsche. Nic dziwnego, że te marki przedstawiły ogromną ofertę na potężnej przestrzeni wystawowej. Podobnie okazale prezentowała się grupa VW i stoisko Mercedesa. Niestety zabrakło konceptów i nowych wizji. Rewolucyjna, produkowana w Lipsku BMW i3 nie jest już nowością i można było nią pojeździć po terenach targowych. Uwagę przyciągał motocykl RnineT, który również jest już znany i dostępny w salonach ale doskonale urozmaicał stoisko bawarskiej firmy, coś jak biżuteria. Jedyny w niemieckiej części hal koncept zaprezentowała Skoda. Vision C po raz kolejny zwraca uwagę na to, że czeska firma, pod skrzydłami VW idzie własną drogą. Mercedes prezentował nowa klasę C, ale największe wrażenie robiła S klasa w wersji coupe. Może dla tego, że od początku powstawania tego auta uważano, że pozostanie ono konceptem ze względu na kryzys.

. Wrażenie robił praktyczny i funkcjonalny Citroen Cactus. Bardzo efektowną ekspozycję przygotowała KIA. Nie było tu dla Polaków nowości, bo Koreańczycy nie zwlekają z wprowadzaniem najnowszych modeli na nasz rynek.

Uwagę przykuwała Tesla S. Perfekcyjnie wykończony suv z napędem elektrycznym zaprojektowano w sposób niekonwencjonalny. W bagażniku umieszczono dwa fotele dzięki czemu auto jest siedmioosobowe. Pasażerowie ostatnich foteli siedzą tyłem do kierunku jazdy. Rozwiązania takie były popularne w latach trzydziestych. Tesla podobnie jak nowa BMW i3 od dawna nie jest już eksperymentem. Samochody tej marki coraz częściej można spotkać na drogach. Baterie zapewniają zasięg około 500 km a dynamika napędu elektrycznego jest imponująca. Tesla to również niekonwencjonalny sposób sprzedaży. Nie ma sieci dealerskiej i salonów. Wszystko odbywa się w sieci.

W targowych halach zabrakło stoisk Fiata, Toyoty i Renaulta. Szczególnie dziwił brak tej ostatniej marki, która od lat jest liderem importu na niemiecki rynek.

Gwiazdą wśród pojazdów klasycznych była niezwykle rzadka Alfa Romeo SZ. Samochód ten miał być studium auta sportowego, mimo to wyprodukowano go w ilości około 1000 egzemplarzy. Eksponowany pojazd nosił numer 30. Alfy SZ powstawały od roku 1989 do 1992. Niemal jednocześnie niezależne warsztaty budowały repliki. Dlatego bardzo trudno określić liczbę oryginalnych aut. Nie pomagają w tym również dane producenta ponieważ w tym czasie firma przechodziła ogromne zawirowania własnościowe. Obok klubu Alfy Romeo ciekawe stoisko przygotowało muzeum Augusta Horscha. Prezentowano mało znany trójkołowiec zapomnianej firmy Tempo. Były Adlery, Horsch, Maybach, BMW, MG Magnette i stado wyścigowych Trabantów o mocach dochodzących do 95 KM. Prezentowały się warsztaty wyspecjalizowane w renowacji klasycznych samochodów.

Uniwersytet Techniczny z Drezna przedstawił ciekawy projekt samochodu elektrycznego InEco. Udowodniono, że dzięki zastosowaniu niekonwencjonalnych materiałów gotowy do drogi, czteroosobowy samochód elektryczny może ważyć mniej niż 900 kg. Niemieckie uczelnie prezentowały również auta Formuły Student. Zawody odbywają się w klasie samochodów spalinowych i elektrycznych. W spalinowych używa się supersportowych silników motocyklowych, których moce przekraczają 120 KM. W wyścigach tej formuły biorą udział uczelnie z całego świata w tym pięć polskich. Formuła Student wyłania talenty, które później mogą realizować się w przemyśle samochodowym lub zespołach wyścig

Dodaj komentarz
Skomentuj!

Adres email nie zostanie opublikowany

Musi zaczynać się od http:// lub https://
Usuń odpowiedź

Skomentuj pierwszy!